kazimierz dolny forum dyskusyjneForum kazimierskie forum turystyczneForum turystyczne Czat kazimierz dolny, fotografieFoto Kamery Anonse Rozkłady
 
ZalogujUżytkownikHasło
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie    
Rejestracja
Rejestracja
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Forum Kazimierz Dolny - forum dyskusyjne Strona Główna » Opowiadania, wspomnienia, dłuższe posty.

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Bramcio politykuje Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1321
Skąd: Głogów

PostWysłany: Pią Sie 05, 2011 12:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak tu będzie taki ruch i tylu VIP-ów, to chyba zejde pod ziemię... przepraszam- pod wodę. Kupię jakąś łódź, pomaluję na żółto... A tak poważnie- w tej naszej zatoce jest jeszcze wiele zatopionych barek od wojny, przy niskim poziomie wody widać upiornie sterczące szkielety z wręg. Widok jak z horroru. A na zdjęciach sprzed wojny- pływalnia, przystanie, żalówki, kajaki, knajpki pod niebem. I komu to przeszkadzało?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Pią Sie 05, 2011 2:44 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie ma wodnych zlomiarzy? Glogow bogate miasto, wg prawa rzeczy pozostawione w wodzie po roku przechodza na wlasnosc tego kto wyciagnal chyba ze sie zmienilo ale onegdaj czlowiek wyciagnal zatopiony statek na Mazurach na tej podstawie, wyremontowal i do dzis plywa jako pensjonacik z zadnymi wypoczynku na wodzie. To co mowisz zasmuca ale to standart, mysmy sie jako nacja od wody odwrocili, to widac po zabudowie miast i zaniedbaniach. I wracamy do polityki.
Zaniedbanie powoduje powolna degradacje tego o poprzednicy wykonali do calkowitego zniszczenia. Ziemie tzw odzyskane byly zaniedbywane przez dekady chyba celowo, by substancja materialna zniknela bo moze sie znalezc kiedy wlasciciel czy co. tak bylo za perelu, np. z basenow nie spuszczano wody na zime by szlag je trafil (znam conajmniej 3 z ogledzin) zabytki jako poniemieckie tez szly w ruine, a przy okazji infrastruktura hydroarchitektury. Proces sie odwraca od momentu odzyskania nieodleglosci i widac po kosztach obecnych jakie te zaniedbania byly. Ogladalem onegdaj zniszczona instalacje - system nawadniania na tych ziemiach - rowami odprowadzano po zimie nadmiar wody do zbiornikow w lesie a w czasie lata wiatraki (konstrukcje zelazne na nitach) pompowaly wode na pola, coz gospodarstwa zasiedlone przybyszami (zwanymi przez okres kulakami) czyli prywatne, system obejmowaj kilkadziesiat takich, to sie go zniszczylo zaniedbaniem wladz- a po co wrogowie ludu maja miec plony? Rowy zasypano po zniknieciu mostkow, dziela rozbirorki dokonali zlomiarze (socjalistyczni), ktos chcial niedawno ten system przywrocic, koszty w miliony, a bylo, dzialalo, na pozytek obywatelstwa.
Przykladow ma kazdy takiej "dzialalnosci". Kiedym 1 raz wyjechal za granice na zachod (do Szwecji) udrerzylo mnie wlasnie to, ze w tak wielu miejscach widac ciag kultury materialnej, dbanie o to co zbudowali przodkowie, widac po sposobie jak kolejne pokolenia cos dodawaly, ulepszaly. Tak dla przykladu w Sztokholmie 500m od krolewskiej ulicy (zapomnialem po ichniemu Kungsgotan czy co?) spotkalem schody zelazne na jakby skalke,zaraz za blokiem modernistycznym beton-szklo, z polowy XIX wieku zadbana konstrukcja, wchodze a na gorze domki drewniane z 1721-30 (mialy tabliczki nad drzwiami) to jest scisle centrum stolicy, i pamietam jak mi sie przypomial peerelowski przepis by drewniane budownictwo usunac z obrebu wielkiej wawy i tak zaczto niszczyc swidermajer. Polityka prlu odkorzeniani narodu byla konsekwentna, wiecej w ciagu powojnia zniknelo np. dworow niz w pozodze wojennej, prawde mowiac prawie wszystkie, przecie zostalo niewiele, a przecie one dawaly charakterystyczny krajobraz i to oryginalny. Inne odkorzenianie to byla walka komuny ze zroznicowaniem regionalnym (procz moze goralszczyzny, tam sie nie udalo) wymyslono projekty kwadratow budowanych wszedzie, schematycznych blokasow, i tak prawde mowic czlowiek jak sie zbudzil po czyms tam, rozejrzal to nie bardzo wiedzial gdzie jest nim przypominal sobie.(hehe).
Gdzies na uboczu pozostalo troche, ale teraz polityka swobody dopelnia reszty, znikamy jak Kazimierz, powoli. I moim zdaniem dalej zaniedbujemy tym razem z innych racji, rozwoju i polepszenia bytowania, jakby nie mozna rozsadniej, zachowujac resztowki dla przyszlych pokolen, nieprawdaz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Pią Sie 05, 2011 7:18 pm    Temat postu: info Odpowiedz z cytatem

Nie zyje A.Lepper - czesc jego pamieci.
Zatem kutryna na pewien rozdzial wspolczesnej historii kraju sie zaciaga i po co wiecej mowic.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Sob Sie 06, 2011 7:06 pm    Temat postu: kazdy moze Odpowiedz z cytatem

Ostatnio duzo sie mowi o naszym wojsku i dyskutuje o slabej skutecznosci cywilnej kontroli nad nim wiec opowiem wlasne doswiadczenie, a to w kontekscie twierdzenia mego, iz kazdy cos pozytywnego zrobic moze w dziedzinie normalizacji zjawisk spolecznych czy przeciwdzialac patologiom.
Rzecz miala miejsce na poczatku lat 90, w Wawie na Sadybie. pracowalem w firmie sobie i z okien biura obserwowalem jak zolnierze sluzby zasadniczej grodza dzialke, rozladowuja materialy i przystepuja do prac ziemnych. Troche mnie to niesmaczylo, czlek wojsko zaliczyl to wiedzial jak z drugiej strony wyglada wykorzystywanie ludzi dla celow prywatnych i etc, Pewnego dnia przybyl do firmy zaprzyjazniony klient, ktory poruszal sie zielonym polonezem, i zaproponowalem mu zart. Podjechalimy dookola pod owa budowe, stanelismy tak, by samochod stal bokiem i nie bylo widac tablic rejestracyjnych. Po czym ku panice pracujacego wojska wysiedlismy i w milczeniu robilismy zdjecia na 2 aparaty (to czasy kliszowek, cyfrowek nie bylo, a my w czarnych garniturach i ciemnych okularach - pozyczylem od sekretarki), Po czym wsiedlismy bez slowa i odjechalismy, znow dokola by wrocic do biura. Z okien widac bylo konsternacje, zolnierze sie pochowali za stosy cegiel i nic juz nie robili. Po poludniu przybyl wysoki ranga inwestor - mial sluzbowe auto (zielony polonez) z kierowca i wysluchal relacji. Widac bylo nerwowosc. Zolnierze odjechali i wiecej sie nie pojawili, roboty prowadzone za pieniadze podatnikow ustaly. Zapomnialem o tej historyjce - niedawno mi kolega przypomnial, ktory obserwowal "akcje" z okna, dopiero po latach sie usmialem gdym sobie zdal sprawe jak musialy sie zatrzesc portki "inwestora". Chyba poniechal na dlugo "korzysci".
Tak, drodzy panstwo, nawet glupim zartem mozna cos zmienic ,chocby drobiazg, dodam na klisze zal nam bylo pieniedzy, pstrykalismy na sucho z powaznymi minami.
Zatem jesli mozna zartem, to tymbardziej na powaznie, tak sadze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Wto Sie 09, 2011 10:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przeczytalem przed chwila artykul o zasilkach dla bezrobotnych w Polsce, w ktorym autor omawiajac ich zasady rozwijal refleksje nad ich potrzebnoscia lub nie. Coz tam od zarabiajacego wierszowka wymagac, troche naswietlil zasad troche nagryzmolil i kolumny wypelnione, nuda i przemyslenia zadne.

Pozwole sobie na reflekcje w temacie, co do zasadnosci - w cywilizacji naszej doszlismy do jednego - zycie jest wartoscia najwyzsza wiec kazdy czlowiek ma do niego prawo, zatem i do minimum godnego go przezycia; w systemie rynkowym musi miec jakies pieniadze by przetrwac - przeto kazdy winien miec koszyk bilogiczny zapewniony, co zreszta likwiduje wiele patologi i strat, suma sumarum sie to zeruje. Koszyk biologiczny to wyliczona wartosc potrzebnego minimum by przezyc w danym srodowisku (nie mylic z koszykiem socjalnym) rzecz u nas nie przyjeta i nie istniejaca troska zwiazkowcow, komisji trojstronnej i wielu ministrow pracy. Koszyk taki jest podstawa do obliczen swiadczen zasilkow i dalej do wyliczenia koszyka socjalnego na ktorym oparta jest stawka minimalna za prace - powtarzam stawka czyli godzinowa. Przyjmowane u nas wynagrodznie miesieczne mininalne to pomylka bez limitow godzin. Stawka godzinowa czyni sytem klarowny, sluzy rowniez jako podstawa do wszelkich ofert na konkursy czy przetargi by byly sprawy jasne. Dlaczego tego nie ma? Onegdaj probowano i okazalo sie ze koszyk biologiczny jest wyzszy niz najnizsze wynagordzenia wiec zamieciono pod dywan, ale sytuacja sie zmienila, jeno pasibrzuchy zwiazkowe sobie zapomnialy, a rzadowi kolejnemu wisi.

Czy panstwo powinno? Jako ateistyczny prawicowiec powiem ze tak, na zasadzie im bardziej czlowiek bezradny tym bardziej panstwo uczestniczy, co bije sie z chrzescijanskim poczuciem sprawiedliwosci spolecznej by wszyscy ow koszyk biologiczny mieli. Dla wszystkich koszyk - to poglad lewicowy sie powiada, z drugiej strony czy spojrzawszy ojcowskim okiem czyli wymagajacym (takie jest prawicowe) to nie jest sluszne. Skoro wszyscy maja prawo do zycia to i nieroby chyba tez, bo chyba niezdrowi to bezdyskusyjne. Otoz powiem tak - uwazam ze koszyk biologiczny we wspolczesnej cywilizacji winien miec kazdy obywatel, ale juz na socjalny trzeba czyms zasluzyc, czyli jakims wkladem w zycie spoleczne. Coz jest powyzej koszyka socjalnego? Ano praca, zarabianie i normalne zycie - wakacje, podroze, hobby, realizacja indywidualnych celow roznych -dzialka, auto,wlasny dom, uczestnictwo w wydarzeniach kultury i ba - uzywki, etc - tych rzeczy w koszykach nie ma.

Najbardziej jednak zdumialo mnie pobieranie podatku dochodowego od zasilkow dla bezrobotnych, to przecie najwieksza bzdura. Podatek od zasilku wynosi 96.79 zlotych, pobiera urzad skarbowy, a koszty tego poboru siegaja 62,91 - to jest niewiarygodne ale taka prawda - to sa pieniadze wspolne przejadane przez hydre administracyjna, w zadnym dobrze zorganizowanym kraju zasilki nie sa podatkowane!!! To jest przelewanie z pustego w prozne, przelicza sie te pobrania na iles tam tysiecy niepotrzebnych etatow, PLUS KOSZTY UTRZYMANIA STANOWISK, A TO IDZIE W MILIARDY!!! Dalej zasilki wyplacane przez panstwo sa nieobjete sciaganiem komorniczym czy firmami egzekucyjnymi etc, panstwo nie daje obywatelowipo to by za jego posrednictwem sponsorowac jakiekolwiek podmioty, to sa pieniadze na przezycie czlowieka.
Jak we wszystkim nasz system wysokosci i czasu pobierania zasilku dla bezrobotnych jest nieklarowny, jakies pogmatwane przepisy dajace pola interpretacji - czytaj wysilku intelektualnego sztabu niepotrzbnych ludzi. I jest niesprawiedliwy, bo wlasnie nie uwzgednia biologicznych potrzeb. Dla mnie wieksza niesprawiedliwoscia spoleczna sa ustawowe odprawy z tzw "stanowisk". Znany mi przypadek- koles posadzony po rodznnych ukladach w duzej spolce skarbu panstwa zostaje zwolniony po 4 miesiacach bo nie ma kompetencji, i dostaje odprawe ponad 150 tysiecy to ja przepraszam, o czym rozmowa? Dlaczego nikt sie nie bulwersuje na to? Z politycznego obsadzenia etatow ktos wylatuje z pracy, czesto bo sie do niej nie nadaje, i mu sie nalezy odprawianie, rozumien tygodniowka lub dwie, a potem jak kazdy obywatel na zasilek, nie ma lepszych i gorszych zoladkow, tak jest w kazdym cywilizowanym panstwie, nieprawdaz? 2 miesiace udawania pracy i polroczna odprawa - a my sie zastanawiamy nad zasilkami dla bezrobotnych. Dalej - uznawanie wysokosci zasilku bez ustawowego koszyka biologicznego to skandal, co ma do tego ilosc lat, przepracowanych czy posiadanych, skad sie biora kwoty - z sufitu? Bardziej by bylo konieczna regionalizacja wysokosci od wskaznika lat, sa miejsca w Polsce drogie i tansze, istota koszyka biologicznego jest wlasnie jego regionalna wartosc, ze wzgledu na strukture cen i kosztow utrzymania.

Pisalem wielokrotnie o glupocie pobierania podatku od emerytow - w wielu krajach podstawowa emerytura nie jest objeta podatkiem bo wszedzie budzety doplacaja, ALBO W OGOLE POKRYWAJA (!?) Koszt w Polsce sciagania od emerytur do 1600 zl podatku wynosi srednio 65%, co znaczy ze najnizsze emerytury sa opodatkowane tylko dla POTRZEB ZYCIA skarbowek i ZUSu, jest to czysty nonsens, proste reformy systemu pozwola na mniejszenie zatrudnienia w skarbowkach i zusach od 15 do 20 tys pasozytow, to sa ogromne pieniadze przejadane przez administracje, im bardziej panstwo restrykcyjne - jak nasze- tym wieksza hydra ADMINISTACYJNA i przejadanie wzrostow przez nia, czyli panstwo sie rozwija nie dla obywatela, a dla swoich struktur, a to czysta paranoja, ktora wlasnie forsuje PIS (prezes chcial 15 tys wiecej urzednikow W skarbowych, nie zdarzyl, koalicja mu sie na szczescie rozpadla). Dochodzimy do paranoi, armia pasozytow na zdrowej tkance spolecznej wymysla juz absurdy - wszystko jest korzyscia ktora trzeba opodatkowac, nawet doplaty z funduszy socjalnych, przeciez to wypracowane pieniadze przez zalogi ustawowo odpisywane. Albo podatkowanie przejazdu autem sluzbowym w celach prywatnych, zeby tak kazdy przejazd sprawiedliwie opodatkowac to trzeba armii 100 tys inspektorow podatkowo- drogowych (a co tam wystarczy z 10 mld przecie uzyskaja z milion) Aha, przy zaniechaniu podatkow od emetytow oprocz skarbowek zmniejszylaby sie zaloga Zusu i jej zadania - nie trzeba by podatkowac co miesiac ca 6mln osob, a co za tym idzie panstwo mogloby mniej do Zusu doplacac zmniejszajac mu haracz z 3% do 2% jaki pobiera od skladek, a to oznacza juz mld w budzecie. Bo przeciez to ze weterani pracy beda mieli wiecej grosza juz nikogo nie obchodzi - a co ciekawe ten grosz i tak zostanie wydany na konsumpcje bezposrednia, zwiekszy popyt na produkty i uslugi, czyli pozytywnie wplynie na gospodarke, a w podatkach posrednich wplynie do budzetu wiecej niz obecne 35% i to na koszt biznesu, a nie podatkowanych.
To sie nazywa racjonalizacja organizacji zycia spolecznego, jak zostane premierem to sie wprowadzi, a do tego momentu grochem o sciane, hehehe.

Inna bzdura ostatnio -czytam i nie wierze - jaka wielka prace wykonno, interpretacje urzedow, sadowe rozpatrywania, odwolania, procedury jakby o co chodzilo, a rzecz dotyczy prostej sprawy, pytania - do kiedy skarbowki maja termin wyplacania zwrotow podatkowych? I sie czyta ile wysilku intelektualnego, ile instytucji zaangazowanych by odpowiedziec na wielce wazne pytanie - czy 3 miesiace od daty wyslania poczta czy 3 miesiace od dotarcia przesylki do urzedu, ludzie czym wy sie do cholery zajmujecie i kto tworzy takie przepisy ze wymagaja interpretacji potem, a z drugiej strony co szkodzi przyslac wczesniej? Wydawaloby sie ze nic, nie, nie, urzednik bedzie podejrzany o platna protekcje jesli zalatwi wczesniej przelew na 100 zlotych, ech......

Reasumujac garsc rzucona - jesli sie hydrze administracyjnej lbow nie poprzycina to zezre ona caly wzrost gospodarczy, a ludzie beda zyc ubogo, infrastruktura sie bedzie rozwijac tempem zolwia goniacego tramwaj, czyli jak sie zacznie remontowac droge z Kazimierza do Lubilna to nim remont dojedzie do stolicy regionu czesc kazimierska sie rozpadnie, czyli nigdy nie bedzie dzialalo.


Ostatnio zmieniony przez Konto usuniete dnia Nie Sie 14, 2011 1:59 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Nie Sie 14, 2011 1:57 am    Temat postu: O hydrze slow kilka Odpowiedz z cytatem

Pod względem ilości zatrudnionych w administracyjnej hydrze nie jest tak w Polsce zle gloszą statystyki, zajmujemy 18 miejsce w UE, czyli 17 państw zatrudnia procentowo więcej. Tylko porównac nalezy z silą gospodarki, pod wzgledem PKB per capita mamy pozycje nizsza czyli od razu przerost zatrudnienia się rzuca. Jest znanym zjawisko "niezwlocznej potrzebnosci" , znaczy to - hydra potrzebuje zawsze kadr jesli tyko jest jakies zadanie, najlepiej do kazdej czynnosci kto inny. Przeto nie dziwia dane, 1/3 zalogi hydry ma za duzo pracy, sa to najczęsciej wlasnie najnizej uposazeni i na nią sie hydra powoluje zadając pieniędzy, 1/3 gro wysilków skupia na wlasnej karierze - czyli szukania hakow na konkurentów w drabince kariery, a zadan mają zbyt malo by czas pracy wypelnic. Najbardziej interesująca grupa jest pozostala 1/3 osob, ktore zarzadzają - a to komorkami z jednym tyrającym pracownikiem albo dwoma, większymi jednostkami sobie pozostawiając nie za wiele do roboty, oraz tak wstawionymi w system zle zorganizowany, iz się po prostu nudzą. Daje to mi przekonanie, iz spokojnie naszą hydre mozna odchudzic o 20%. trzeba oczywiscie wraz z odchudzaniem upraszaczac procedury, nie biorąc pod uwage jękow hydry, wprowadzac nowe technologie wspomagające ale przede wszystkim klarowne przepisy nie pozostawiające marginesu do tzw interpretacji. Stąd tez przedwyborcze wielkie pytanie - kto te prawa stanowic moze, czy przedstawiciele wszystkich grup spolecznych jak demokracja sobie zyczy, czy wlasnie ludzie z kompetencjami, mysleniem racjonalnym i mozliwosciami intelektualnymi pozwalającymi dostrzec problem i go rozwiązac. Odpowiedz pozostawiam wyborcom.

O biurokracji wiele pisano - polecam zainteresowanym poglądy Maxa Webera na prawidlowo i idealistycznie zorganizowaną jak i na jej dysfunkcje obserwowane w realiach opisywane przez Roberta Mertona. Lektura daje do myslenie (są skróty na interku). Do opisów naukowych warto dorzucic spostrzezenia dotyczące rodzimej specyfiki, Wankowicz przed wojną opisywal (czyli zjawisko nie nowe, są zródla), zapamiętalo mi się jego stwierdzenie, ize czlek z najwiekszego dolu spolecznego jesli juz zasiądzie z dugiej strony okienka (nawet pocztowego) staje się automatycznie wladzą przed którą nalezy się korzyc, a nie czlowiekiem pracujacym dla innych. Ba, ubrany w liberie otwieracz drzwi tez. Moze dlatego Szwajcarzy tak się dorobili bogactwa drzwiami po swiecie operując przez 150 lat, byli uprzejmi i znali swoje miejsce w szeregu, stąd tyle tipow i chęc do tej dzialalnosci - poza tym oni zazwyczaj mówią w 2 jezykach. Od razu mnie nachodzi, oni pakowali zarobki do swych banków budując sile finansową kraju, nasze rządy olaly sprawe ponad milonowej rzeszy imigrantów ekonomicznych, nie ma w kraju bezpiecznego funduszu lokat - ktos wyliczyl iz gdyby w 2004 roku zorganizowano panstowy fundusz inwestycyjny dla nowych polonusów to zgromadzono by dzisiaj ca 60 miliardów euro, i bysmy juz drogi mieli zbudowane (wszystkie inwestycje wspolfinansowane przez UE realizuje się w kredycie, pieniadze przychodza po zakonczeniu, banki swietnie na tym zarabiaja i chętnie kredytują, taki fundusz bylby tanszy dla kosztów inwestycji a ludzie sobie zarabiali). Związalo by to tez imigrantów z ojczyzną i zachęcalo do powrotów gdy oszczednosci na mieszkania i urządzenie sobie zycia czekaly by bezpiecznie i procentowaly w kraju. Ale to marzenia, co tam fundusz wartosci 8,4% PKB. Skupmy się na kombinowaniu czy doplacac na bary mleczne promil tej wartosci czy nie, oszczedzac wszak trzeba.

Wracając do hydry biurokratycznej, wspomnę o prawie Parkinsona - praca rozszerza się tak, aby wypełnić czas dostępny na jej wykonanie - co winno by zródlem do przemyslen na temat koniecznosci przeorganizowania pracy hydry. Znana jest zasada awansu w hiererchicznych organizacjach - kazdy awansując w takiej organizacji osiąga próg wlasnej niekompetencji, w konsekwencji destabilizując organizacje. W UKa się tego pozbyto - na kazde stanowisko jest nabór, pracownicy mają prawo startowac, skladają aplikacje i przechodzą normalną selekcje, zadnych awansowan za zaslugi nie ma. Kto przyjęty na referenta niechaj referuje, zdobyles kompetencje startuj z innymi na drabinke wyzej, stąd tak wielu ludzi uczy się tu cale zycie by wlasnie kwalifikacje podniesc, by móc startowac w takich naborach. Rozpietosc uposazen jest 3 krotna w tutejszej hydrze (nie mówie o wierchuszce na poziomie hrabstwa czy centralnym) jest sie o co starac i kryteria czytelne. Mowy nie ma by ktos na kierownika dzialu czy szefa jednostki poszedl z politycznych rozdan czy nepotyzmu (tu dla równowagi w Wawie onegdaj sprzątaczka z ramienia samobrony zostala szefową pomocy spolecznej na dzielnicy, awansując ekonomicznie 7-mio krotnie, egzotyka pelna, szkola podstawowa i mop kompetencjami). Co ciekawe wg badan system brytyjski likwidacji awansów wyeliminowal znacznie marnowanie energii na walki wewnętrzne w drodze wspinania sie po drabince, czyli wiecej pary w prace idzie nie w gwizdek. Ciekawym jestem obserwacji kogo kto sobie pracuje w naszej hydrze lub obcej, zaznaczam nie jestem wrogiem ludzi, jestem przeciwnikiem naszego systemu, budującego potwora, ogromnego i wiecznie glodnego, marnującego zasoby i energie, zle zorganizowanego i dysfunkcyjnego, obraƶonego często na ludzi którym ma SLUZYC.
Ps. B.G. probuje zgodnie z „litosci!” wstawic polskie czcionki ale to tak zmudna procedura, wybacz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Nie Sie 14, 2011 5:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pochowano A. Leppera mozna zatem slowo. Po ludzku i zwyczajnie jest mi go zal, jak kazdego czlowieka, ktory w desperacji odbiera sobie zycie. Z punktu obserwatora zycia politycznego patrzy sie inaczej, formacja, ktora stworzyl zniknie, a to wyjdzie na dobre. Wspomne, iz opisywano jej powstanie jako przybudowke SLD, ktora zagospodarowywala "goracy" elektorat, analiza glosowan w sejmie to potwierdza, opisywano zamieszanie w tworzenie tej formacji - zwiazek i partia - sluzb roznych i podejrzanych zrodel finansowania. Sposob funkcjonowania partii uragal zasadom i normom cywilizacyjnym, miejsca na listach mozna bylo kupic, dzialacze wchodzlii w struktury wladzy by sie dorobic jako lait motiv, wciskajac ziomali i kumoszkow gdzie sie da (vide przyklad ze sprzataczka - takich moglbym mnozyc, a po co?). Przypomne reakcje nieboszczyka na wiesc, iz panstwo poselstwo - malzensto poslowalo z ramienia samobrony - wyciagnelo ponad 400 tysiecy z kasy sejmu jako doplaty za paliwo na dojazdy na sesje nie posiadajac auta, cytuje -...jak mozna brac to czemu nie... koniec cytatu. Wraz ze smiercia lidera egzotyczna formacja zniknie, co dla kraju lepsze. Takze tragedia osobista przekuwa sie na dobro i to jest paradoks zycia spolecznego.
Jedno co mnie dziwi to brak na pogrzebie prezesa i oficjalnych przedstawicieli PISu, w koncu zmarly byl wiecepremierem jedynego uczciwego i patriotycznego rzadu w historii Polski, wzroca dla mlodych i przyszlych pokolen, nawet Giertych sie nie pojawil, koalicjant tegoz. No coz, czekalem na jakies wielce patriotyczne mowy nadtrumienne, serdeczne pozegnania oficjalne i zwykle ludzkie gesty. Chyba odwagi zabraklo, czy co?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
nadprzeciętnie gadatliwy


Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 52

PostWysłany: Wto Sie 16, 2011 12:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bramciu upominam się o "zaległych", "zawodowych polityków".
_________________
Born in PRL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 897
Skąd: kraina wyżyn i lessowych wąwozów

PostWysłany: Sob Sie 20, 2011 10:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bramciu nie rozumiem dlaczego wciąż Cię jeszcze dziwią absurdy polskiego piekiełka. Jesteś na obczyźnie, obracasz się w kręgu polskiej świeżutkiej emigracji i co czy uważasz że są to nieudacznicy, beztalencia Question
Moim zdaniem są to wartościowi ludzie na których wypięła się ojczyzna. Brakuje im PLECÓW Exclamation Exclamation i dlatego nie mieli w Polsce szansy na normalne życie, na pracę za godziwe pieniądze. Rządzi nami armia urzędników i politycy,którzy tworzą prawa dla siebie. Teraz znowu nam obiecują gruszki na wierzbie, kłócą się, chrzakają i kąsają się wzajemnie, katują nas swoimi nieciekawymi facami w TV. 20 lat już to trwa i przyzna ze smutkiem,że stracilam nadzieję.Nie wierzę,że bezie lepiej, nie wierzę,że kiedykolwiek w Polsce zauczciwą pracę człowiek dostanie godziwe wynagrodzenie i nie jest ważne kto wygra wybory. Smutne jest to,że młodzi ludzie wyjeżdżają z kraju, na obczyźnie zaczynają nowe życie, tam rodzą się i dorastają ich dzieci, dla których Polska jest tylko miejscem gdzie mieszkaja dziadkowie.
_________________
ciekawska ale czy wścibska..zdecydowanie nie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Nie Sie 21, 2011 4:36 pm    Temat postu: Ciekwskiej Odpowiedz z cytatem

Ciekawska, nie ma zgody, nie wiem jak ksztaltuja sie Twoje zarobki i przy jakich kwalifikacjach, ale ja mam juz genetyczna niechec do naszego narzekactwa, byc moze masz racje ale mi jest ja trudno przyjac.
Dam takie porownianie- przecietna emerytura w Polsce dochoszla w tym roku prawie do wysokosci brytyjskiej emerytury panstwowej, nasza wynosi 1724 zl a tutejsza w porownaniu 1881 zl, co jako sila nabywcza daje taka sama kwote ze wzgledu na strukture cen. Panstwowa emeryture pobiera 3/4 brytyjskich emerytow i ja NIE WIDZE LUDZI NIESZCZESLIWYCH I CIERPIACYCH OBLIGATORYJNIE. Faktem - nikt tu emerytur nie podatkuje bo to nonsens ( rzad polski sie zadluza na doplaty do ZUSu by zachowac plynnosc wyplat emerytur ale jak wspominalem 65% od pobranych podatkow idzie na koszty poboru, czyli panstwo w jakims stopniu zadluza sie na utrzymywanie administracyjnej hydry). Otoz chce ci powiedziec iz moi rodzice maja takie przecietne emerytury i sa z zycia zadowoleni, stac ich na zycie, samochod, rozne formy rozwoju wlasnych zainteresowan. A czytam na portalu polskim wpis oburzonego- mam 2400 emerytury i jak za to zyc!(tu stek epitetow pod adresem rzadu) - odpowiadam - godnie. Jeszcze jedno - przed wojna swiatowa ludzie w Polsce przechodzac na emerytury przenosili z sie z wielkich miast do malych lub na wies by zyc spokojniej i taniej, taki trend jest widoczny do dzis w UE, zatem nastepna sprawa:
MOBILNOSC - czlowiek jak mu gdzies zle to zmnienia, a to zawod, miejsce zycia, prace, ba nawet i partnera zyciowego; nie to bym namawial do porzucenia Kazimierza i rodzinnego domostwa, (a z drugiej strony?) ale pozostale parametry sa tylko i wylacznie w Twojej gestii. Podam inny przyklad, bylem onegdaj tu w Brytanii na kursie by miec papierek i jezyka sie podszkolic zawodowego i wyobraz sobie ze znalazlem sie w grupie rowiesniczej - na 30 kursantow bylo moze piec osob mlodszych, ludzie sie po prostu ucza by sie przekwalifikowac i zmienic zajecie na lepsze do konca wieku aktywnosci zadowdowej, co stoi na przeszkodzie?
Wlasnie sie przeprowadzilem, mam 53 adres w zyciu, wykonywalem conajmniej z 50 roznych zawodow i powiem szczerze to nie jest takie trudne, czlowiek sie szybko uczy, przystosowuje, a jesli sie angazuje swoje mozliwosci jest zaraz w tym nowym dobry, i nie ma co sie lekac. Po co o tym mowie - zawsze trawa tam dalej jest ladniejsza i lepiej sie siedzi, nieprawdaz? Ja uwazam ze trzeba sprawdzic, a nie stac w miejscu i deliberowac. Za tym idzie mysla dalsza, bardzo wielu u nas narzeka poniewaz nie ma wypracowanej celowosci egzystencji, nie ma czlowieka ktory wszystko jest w stanie posiasc, (najbogatszy na swiecie kupi sobie krakowska starowke, ale juz nic w Kazimierzu Dolnym) zycie to wybor, ciagly wybor, jesli jest celowosc to wybor jest latwiejszy, zyjemy w cywilizacji handlowej i jestesmy wciaz wystawiani na pokusy, zawalaja one nas wrecz. Jak nie przez tv to przez skrzynke pocztowa, to wystawami i okazjami. A czlowiek tak mi sie wydaje winien wiedziec co mu potrzebne, i wtedy ma gdzies te kuszenie. Bardzo jestem ciekaw Ciekawska czego Ci tak naprawde brakuje w zyciu, lub na codzien - to moze nie info publiczne, moze lepiej emailem. Dopowiem tak, po przeprowadzce zrobilem sobie liste czego mi brak do kompletu, cholernie duzo wiec glowie sie jak to osiagnac i jakies rozwiazania sobie znalazlem na czesc, zalatwie ta czesc potem nastepne, jasne ze czlowiek by chcial wszytko od razu, nie ma to trudno ale to nie znaczy ze jestem z zycia niezadowolony, jestem jak najbardziej.
Kryzys obecny swiatowy ujawnil bardzo ciekawa rzecz - wielka ilosc ludzi zadluzonych we wszystkich krajach, i np. w UKa ponad 80% z przecietnie zadluzonych na sume 30 tys funtow to ludzie ktorzy ulegli pokusom nabywajac na kredyty rzeczy zbedne, tzw luksusy i dodatki do egzystencji, najciekwsze ze to wlasnie ludzie bezcelowi, ktorych wodzi pozadanie nieopanowane. I druga ciekawostka, ci ktorzy kupili nieruchomosci na kredyt generalnie nie maja zadnych problemow, nikly procencik ma klopoty z powodu utraty pracy, ale poprzednia grupa ma klopoty zachowujac status quo - daje to pod rozwage. I tyle odpowiedzi.
ps.Mikrider, nie jest to latwe, przyjalem sobie za zasade by mowiac o zjawiskach nie mowic o nazwiskach osob mi znanych blizej, bez jakich szczegolow nie radze sobie z opowiescia a szczegoly dadza konkretna osobe, czego chcialbym uniknac z prostej etyki, w koncu ktos mi tam kiedy jako zaufal. Przemysle moze znajde rozwiazanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 897
Skąd: kraina wyżyn i lessowych wąwozów

PostWysłany: Nie Sie 21, 2011 4:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobrze, po pierwsze to ja nawet nie osiągam tej dolnej granicy czyli 1700, po drugie kwalifikacje mam wysokie- studia a po trzecie to nie ja narzekam i wymądrzam się tylko ty. Ja tylko chcę godziwą zapłatę za moją ciężką pracę ..czy to tak wiele Question
Jeszcze kilka lat temu myślalam o wyjeździe na wyspy, ale teraz nie zależy mi, a nawet nie chcę.Nie mam zamiaru robić z siebie na stare lata popychadła.
Tu w Polsce jestem u siebie i wiem to( dano mi to niejednokrotnie odczuć,że mimo iż jestem pyskata a bronię tylko swojej godności ) jestem ceniona za uczciwość i rzetelność. Dla mnie jest to ważne a że chcę zarabiać a nie dostawać zasiłek to co w tym złego.
_________________
ciekawska ale czy wścibska..zdecydowanie nie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Nie Sie 21, 2011 5:41 pm    Temat postu: Ciekawskiej Odpowiedz z cytatem

To faktycznie, troche nisko, na wyspy sie nie wybieraj bo sie nie oplaca juz, o ile sie orientuje to w domach opieki tyko chetnie przyjmuja, moze na polroczny kontrakt byloby warto sprobowac dla ciekawosci samej jesli w kraju przy rekrutacji uznaliby kwalifikacje twoje - tu na miejscu nie uznaja wiec odpada, ale minimum musi byc f 7 na kontrakcie inaczej nie warto. OK rozumiem nie narzekasz, to jest tak w budzetowce iz place sa rozlozone nierownomiernie, w twojej branzy sprzatajaca za 2500 w centrali jak wiesz, pieniadze generalnie sa tylko jakos zle zarzadzane.
Tu wroce do sprawy koszykow, gdyby funkcjonowal bilogiczny i socjalny byloby odniesienie do zarobkow, im kwalifikacje wyzsze tym i one rosnac powinny a koszyki dawaly by jasne pojecie o strukturze wynagrodzen, warto o to pytac kandydatow na poslow jak i o te bezsensowne podatki wspominane. Trzymaj sie w zdrowiu i pozdrawiam, panii ...wymadrajaca sie... hehe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 897
Skąd: kraina wyżyn i lessowych wąwozów

PostWysłany: Nie Sie 21, 2011 9:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uznają moje kwalifikacje i z językiem nie jest najgorzej tylko ja już nie chcę.Tak jak pisalam, dla mnie już tam nie ma miejsca Sad , nie ten pesel Sad
_________________
ciekawska ale czy wścibska..zdecydowanie nie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Pią Sie 26, 2011 1:53 am    Temat postu: kilka liczb i procetow przed wyborami Odpowiedz z cytatem

Cytuje z artykulu w PB:
...Spośród 24 przebadanych krajów Polska ma największe rezerwy, które mogą łatwo pobudzić polską gospodarkę — wynika z badania Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Jej ekonomiści wyliczyli, że gdyby polski rząd rozluźnił regulacje dla najważniejszych sektorów gospodarki, jej wydajność (a w ślad za nią PKB) skoczyłaby o 14 proc. w ciągu dziesięciu lat. Żadnemu innemu państwu upraszczanie bzdurnych przepisów nie jest tak potrzebne jak Polsce i nigdzie nie przyniosłoby tak widocznych efektów. Dlatego deregulacja mogłaby być polskim sposobem na ewentualną drugą falę spowolnienia gospodarczego.
— W czasie ostatniego kryzysu konwencjonalne metody stymulowania gospodarki się wyczerpały. Dlatego państwa muszą pilnie wprowadzać reformy strukturalne, które będą miały podobny efekt, czyli nakręcą koniunkturę — przekonuje Romain Bouis, ekonomista OECD.
Mamy większe rezerwy, nawet niż słynąca z zakazów i nakazów Japonia — tam deregulacja zwiększyłaby wydajność gospodarki o 13 proc....

Co ciekawe w wielu krajach zorganizowanych owe porzedkowanie przepisow oszacowano na 2-4% rezerw wzrtostu w ciagu dekady i juz sie tam nad tym pracuje.
Ile to wynosi w liczbach bezwzglednych 101 miliardow dolarow rocznie za dekade a sumujac rok do roku w ciagu dekady jest to 550 miliardow dolcy, tyle jest do zrobienia przez kogo - USTANAWIACZY PRAW I PROCEDUR W PANSTWIE !!!
Zatem logiczne wydaje sie iz w takiej sytuacji kazdy obywatel ma swoja cegielke do wlozenia poprzez ODPOWIEDZIALNY udzial w wyborach, by juz skonczyc z politykami niesionymi ambicjami powyzej mozliwosci intelektualnych, by skonczyc z egzotycznymi formacjami, ktore tak naprawde nie maja programow procz popiulistycznych hasel. Slabosc sceny politycznej troche przeraza, lewica co miala do zrobienia zrobila i jest zgrana, prawicy brak, a jej nowe oblicza to forma nieuksztaltowana oraz kabaretowa, formacja rzadzaca bez bata merytorycznej opozycji sie nam rozleniwi, ech-pech jak mawial nieodzalowoany wuj Soloman gdy mu spadal smakolyk ze sztucca.
Jest nad czym dumac - pozdrawiam.
ps. wymieniona suma to np. siec szybkich koleji poruszajacych sie ca 300/h gdansk-wawa, katowice na wieden, lublin, pulawy, wawa, poznan berlin; wilno, bialystok, wawa wroclaw, praga czeska i cus kolo 1 mln mieszkan w progamie narodowym, o ktorym moze kiedy indziej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
nadprzeciętnie gadatliwy


Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 52

PostWysłany: Pią Sie 26, 2011 12:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli kolejny raz wybierajmy "mniejsze zło".
_________________
Born in PRL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kazimierz Dolny - forum dyskusyjne Strona Główna » Opowiadania, wspomnienia, dłuższe posty. Wszystkie czasy w strefie GMT + 3 Godziny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional
Usługodawcą serwisu jest Nocowanie.pl Extramedia Sp. z o.o. Sp. k.





mapa kazimierz dolny, mapa zakopane, sylwester, Kazimierz Dolny | Tylicz | katalog stron | szkoła sportowa | słowacja | chorwacja | mapa nałęczów | spa nałęczów
Warto zobaczyć

NOCLEGI
Polska, Słowacja, Czechy, Austria, Chorwacja...
www.nocowanie.pl
NAŁĘCZÓW
noclegi, resturacje, spa, uzdrowiska...
www.naleczow.com